top of page

Wyszukaj na stronie

Znaleziono 61 elementów dla „”

Usługi (4)

  • Konsultacja

    Jeśli: - Chciałabyś popracować nad swoim stylem? - Chcesz wiedzieć jak rozpoznać, które ubrania na Tobie dobrze leżą? - Chcesz nauczyć się Tworzyć fajne zestawy z ubrań, które już masz w szafie? Ja zadam Ci kilka pytań, a Ty w zamian otrzymasz mini konsultację!

  • Dobór usługi (za 0 zł)

    Nie wiesz z której usługi skorzystać na początek? Porozmawiajmy, opowiesz mi o swoim celu a znajdziemy najlepszą opcję dla Ciebie!

  • 3 kroki do stylowej szafy!

    3 kroki do stylowej szafy to konkretne wskazówki i zasady, stworzone z myślą o Tobie! Te trzy kroki zbliżą Cie do stylu, o którym od tak dawna marzysz! Czujesz, że za długo stoisz w miejscu i czekasz nie wiadomo na co, by ruszyć z tematem tworzenia swojego stylu? Ten program jest właśnie dla CIebie!

Zobacz wszystko

Posty na blogu (27)

  • Koło garncarskie, czyli kolejna przymiarka do gliny

    Dawno nie pisałam o podejściach do nowych technik w sztuce, a przecież to właśnie o tym miał być ten blog. Moi Drodzy, dziś opowiem Wam o przygodzie którą miałam okazję przetrwać dzięki Klaudii z “Luna Ceramika”, chodzi oczywiście o warsztaty z koła garncarskiego. Jak pewnie pamiętacie byłam już na warsztatach z gliny, o czym piszę w innym artykule - TUTAJ, skupiały się one na samym lepieniu, o warsztatach na kole marzyłam od tamtej chwili. Uwielbiam oglądać filmy na YT z tworzenia naczyń glinianych na kole, są takie uspokajające… Jak szukać warsztatów Zacznijmy od tego, że zanim wybrałam się na warsztaty zrobiłam bardzo wnikliwy research w moim mieście - sprawdziłam oceny na Google, obejrzałam oferty, konta na insta i strony różnych pracowni aż wybór padł na pracownię Klaudii. Wszelkie informacje, w tym te o kosztach warsztatów w jej pracowni znajdziecie na stronie TUTAJ. Po kolei - proces nauki tworzenia naczyń na kole Zanim usiadłam do koła garncarskiego Klaudia objaśniła mi jak będzie wyglądał porządek warsztatów. Najpierw dowiedziałam się o tym jakie są rodzaje gliny - do rzeźby, do naczyń tworzonych na kole (różnią się zawartością szamotu), gdzie szukać info o temperaturze wypalania - podpowiedź: na opakowaniu :D Już na początku byłam pod wrażeniem ilości czynników, które mogą wpłynąć na ostateczny kształt naczynia, które uda Wam się stworzyć. Sam proces wypalania gliny w piecu jest czasochłonny i na końcu i tak może się okazać, że nie o taki efekt końcowy Wam chodziło. Kolejny krok polegał na odkrojeniu kilku kawałków gliny z bloczku - w sumie to był mój ulubiony moment warsztatów bo cięcie struną jest mega satysfakcjonujące. Odcięte kawałki gliny uformowałam w kulki, i wtedy dopiero przeszłyśmy do koła. Nauczyłam się sterowania kołem - dostosowywania prędkości obrotów koła do swoich potrzeb. Na czym spędziłam największą część warsztatów? Na nauce centrowania gliny, czyli na idealnym umieszczeniu jej na kole - ten proces w wykonaniu Klaudii zobaczycie na filmiku poniżej: W tym miejscu mogłabym zakończyć swój wywód, ale tego nie zrobię. O tym musisz wiedzieć, zanim wybierzesz się na warsztaty z gliny Nie wiem dlaczego, ale nie przed warsztatami nie przyszło mi do głowy że przeszkodą podczas lepienia w glinie mogą być długie paznokcie, a niestety to właśnie one sprawiły, że przy każdej próbie otwarcia gliny kaleczyłam ścianki swojego naczynia i musiałam zaczynać od nowa. Niestety moja obsługa gąbeczki (opcja awaryjna przy długich paznokciach) też nie przyniosła oczekiwanych efektów - w którymś momencie zahaczyłam paznokciem ściankę i znów zmarnowana kulka gliny. Wybierając się na warsztaty pomyślałam że może dzięki glinie nabiorę trochę cierpliwości - nic bardziej mylnego. W moim przypadku każda nieudana próba oznaczała frustrację. Może u Ciebie będzie inaczej to pewnie kwestia charakteru. Podziwiam osoby, które pracują na kole - kiedy zostałam poinstruowana jaka postawa przy kole jest w porządku nabrałam ogromnego szacunku do wszystkich osób które w ten sposób tworzą naczynia. Mnie po godzinie bolały plecy. W dodatku manewrowanie pedałem do koła garncarskiego nie jest takie łatwe jak się wydaje - szacun dla wszystkich, którzy ogarniają. Skąd wiem, że to nie dla mnie? Ten blog ma opisywać moje próby wchodzenia w nowe media i techniki artystyczne - jak wiecie niektóre z nich są udane - tak jak akwarele (TUTAJ ARTYKUŁ), czy gips polimerowy (moje prace znajdziecie w SKLEPIE), inne nie. Poprzez wykluczenie niektórych mediów - jak np. glina wiem co lubię, a czego nie. Na niekorzyść gliny działają: długi, pracochłonny i czasochłonny proces tworzenia naczyń (lepienie, suszenie, wypalanie, nakładanie szkliwa, wypalanie); ilość sprzętu, którą należy zgromadzić by samodzielnie tworzyć naczynia; przestrzeń, której potrzebujesz do pracy - miejsce na odkładanie naczyń do wysuszenia, miejsce na piec, czy też stół np. do szkliwienia, miejsce na koło garncarskie; ilość brudu - żeby coś ulepić trzeba się porządnie ubrudzić - tu potrzebujesz fartucha, musisz liczyć się z tym, że pod paznokcie wejdzie glina i nie dasz rady podrapać się po nosie nie zostawiając przy tym śladu. To wszystko sprawia, że nie będę kontynuowała przygody z gliną, ale nabrałam ogromnego szacunku dla wszystkich, którzy to robią. Efekty prac artystów zajmujących się gliną robią na mnie ogromne wrażenie, zobaczcie np. ten filmik:

  • Bez czego nie jestem w stanie zasnąć? - moje top 6 z kategorii umilacze życia

    Jeśli śledzisz mój instagram wiesz, że dość często zdarza mi się zachorować. Najczęściej padam ofiarą migren i zapalenia zatok, czasami wybiję bark lub po prostu mięśnie postanawiają się nie rozluźniać. Czy radzę sobie z tym sama? Oczywiście, że nie, korzystam z pomocy specjalistów - neurologa, ortopedy i fizjoterapeuty - to moja stała trójca :) Czy wystarczy iść raz do lekarza i od razu zdrowieję? Niestety nie… Mam jednak parę sprawdzonych gadżetów/urządzeń, jak zwał tak zwał, które stosuję na co dzień, jedne zapobiegawczo, inne kiedy muszę poradzić sobie z bólem. Pomyślałam, że Ty również możesz z nich skorzystać i być może poprawią one komfort Twojego życia. Ten artykuł nie jest sponsorowany. Co to za “cudowne gadżety”? Zacznijmy od tego, że kiedyś kupując sprzęty, akcesoria, cena była dla mnie czynnikiem decydującym. Od kilku lat mam inną strategię. Co dokładnie robię? Sprawdzam opinie (najlepiej z kilku źródeł) i dopytuję specjalistów w danej dziedzinie czy warto w ten sprzęt/urządzenie zainwestować. Czasami bywało tak, że nie chciałam od razu przeznaczyć większej ilości pieniędzy na dany sprzęt i zemściło się to na mnie np. szybką awarią produktu lub też musiałam się pogodzić z tym, że nie zawierał wszystkich funkcji, na których mi zależało. Nie chcę Wam przez to powiedzieć że kto tanio kupuje ten dwa razy kupuje - jak mawia mój tata, ale w większości przypadków tak właśnie było. Na tej liście znajdują się tylko sprawdzone przeze mnie produkty, które zakupiłam na własny użytek, w niektórych przypadkach poszukiwania najlepszego w swojej kategorii gadżetu trwały bardzo długo: ewaporacyjny nawilżacz powietrza, kompres rozgrzewający/chłodzący wielokrotnego użytku, nebulizator ultradźwiękowy, mata do akupresury, spersonalizowane wkładki ortopedyczne, piłka kauczukowa do masażu, Jakie tu jest suche powietrze… Zacznijmy od urządzenia bez którego nie ruszam się już z domu, jeśli mam gdzieś nocować, o czym mowa? O nawilżaczu powietrza - testowałam już nawilżacze ultradźwiękowe i parowe - jednogłośnie w tym rankingu wygrywa ewaporacyjny nawilżacz Stadler Form - mój model to Oskar. Bez nawilżacza powietrza prawdopodobnie codziennie bolałyby mnie zatoki i nie dałabym rady zasnąć. Zalety: skuteczność w nawilżaniu powietrza na dużych powierzchniach, piękny minimalistyczny design, ilość funkcji, dość cichy, łatwa konserwacja - co 3 miesiące wymieniasz papierowe filtry, co kilka miesięcy wymieniasz kapsułkę filtrującą wodę możliwość zastosowania olejku eterycznego. Nie oczekuję że po mojej rekomendacji tłumnie ruszycie do sklepu by wyposażyć się w to cudo, ale kilku latach stosowania jestem Ci go w stanie polecić z ręką na sercu. To urządzenie wart każdej złotówki, w dodatku jest eko - zużywa mało prądu, filtry są papierowe. Ból spowodowany wyrywaniem ósemki, a może mała kontuzja? Szczerze mówiąc bardzo żałuję, że dowiedziałam się o nich stosunkowo niedawno - bo jakieś 3 lata temu właśnie po wyrwaniu ósemki. Jak wiesz wyrwanie ósemki jak i innego zęba jest dość traumatycznym wydarzeniem, w dodatku powrót do stanu sprzed zabiegu trwa kilka dni. Przyda Ci się wtedy żelowy kompres chłodzący, który w zależności od potrzeb może się stać okładem rozgrzewającym. Zalety: uniwersalne - po podgrzaniu w gorącej wodzie staną się relaksującymi okładami np. na zatoki czy obolałe mięśnie, kilkadziesiąt minut w lodówce i mogą posłużyć jako zimne okłady na oczy, zabierają niewiele miejsca - w zależności od wielkości ;) Ból zatok?Katar? Kojarzysz te duże, hałasujące urządzenia do nebulizacji? Jeśli masz astmę, lub często miewasz katar wiesz, o czym mówię. Po kilku latach męczenia się z głośnym i wielkim sprzętem firmy x postanowiłam w imię minimalizmu wymienić go na mniejszy, bardziej poręczny Inhalator nebulizator ultradźwiękowy GÖTZE & JENSEN PNB500 0.2 ml/min Bateria. Na czym polega jego przewaga nad poprzednikiem? zabiera mało miejsca - wraz z akcesoriami mieści się w pudełku kartonowym nieco większym od mojej dłoni jest cichutki - max 50 dB ma dodatkowe funkcje w tym Timer, czy automatyczne wyłączanie, kiedy skończy się lek w zbiorniczku, kiedy nie masz w pobliżu dostępu do kontaktu inhalator możesz zasilić dwiema bateriami AA. Sposób na spięte mięśnie i relaks przed snem Tu w zasadzie wkraczają do akcji dwa gadżety - mata do akupresury Akumata (widzę, że właśnie trwa promka na stronie) i piłka kauczukowa do masażu. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z gadżetami rozluźniającymi musisz wiedzieć, że wymagają cierpliwości i odporności na ból, ale warto bo działają. Jak wiesz staram się nie gromadzić w swoim życiu zbędnych rzeczy, do listy “zbędnych” mogę za to zaliczyć roller w formie wałka z twardego styropianu, który nie dość że zajmuje dużo miejsca, to nie jest uniwersalny. Z maty do akupresury korzystam, gdy pojawiają się spięcia w kilku miejscach jednocześnie, lub w czasie migren, żeby skrócić czas jej trwania ( może u Ciebie też zda egzamin). Za to piłka kauczukowa jest super rozwiązaniem przy miejscowych spięciach - poleciła mi ją już Marta - fizjoterapeutka z Łodzi. Jeśli nie masz pomysłu jak jej użyć na YouTube znajdziecie mnóstwo kanałów fizjoterapeutów, którzy uczą automasażu. Przykładowy link (TUTAJ). Zalety: są łatwo dostępne i skuteczne przy dłuższym stosowaniu można ich używać w domu samodzielnie, często mogą zastąpić farmakoterapię - to oczywiście moje prywatne zdanie - dzięki macie do akupresury udało mi się skrócić czas migreny, automasaż to cudowne wyjście kiedy np. nie masz jak umówić się do fizjoterapeuty (bo np. są święta), a męczy Cię spięty mięsień. Badałaś swoje stopy? Wiem jak to brzmi, ale uwierz mi jakie było moje zdziwienie kiedy na jednej z wizyt ortopeda polecił mi wykonanie spersonalizowanych wkładek do butów na ból kręgosłupa. Chciało mi się śmiać i płakać - jednocześnie. Ból wtedy był tak duży, że z trudem chodziłam, a lekarz widząc stan mojego kręgosłupa odesłał mnie z kwitkiem. Tak wtedy myślałam. Mimo wszystko wybrałam się do polecanych specjalistów od wkładek do butów, nie miałam już nic do stracenia. Wykonałam pierwsze wkładki, dowiedziałam się również jakiego rodzaju problemy musimy skorygować kształtem wkładki i zaczęłam swoją przygodę. Początki były trudne - okazało się że muszę znaleźć buty o konkretnym kształcie, w których będzie można wyjąć oryginalne wkładki i zamienić je na te spersonalizowane - moje. Długo trwało zanim znalazłam takie buty. Czy mój komfort życia zmienił się po zastosowaniu wkładek do butów? Bardzo i nie żałuję żadnej złotówki, którą dotąd wydałam na wkładki do butów. Właśnie czekam na swoje kolejne - trzecie wkładki, bo trzeba pamiętać, że problemy z którymi borykają się nasze stopy też zmieniają się z czasem. Co sądzisz o tej lifestylowo - zdrowotnej tematyce? Pojęcia nie mam jak odbierzesz ten tekst, wiem za to że mi samej pomógłby jeszcze kilka lat temu. Ceny przytoczonych sprzętów są zróżnicowane i jeśli już będziesz musiał_ zdecydować się na jeden z nich zastanów się, który przyniesie Ci największą ulgę. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli napiszesz co sądzisz o tym artykule - tu w komentarzu pod tekstem lub pod postem o tym artykule na IG. Masz jakieś pytania - napisz do mnie DM a postaram się jak najszybciej odpowiedzieć! :)

  • Prezentownik 2022. Co warto kupić?

    Skąd wiedzieć co wybrać? Co kupić? Czy warto się spinać z powodu Świąt? Jeśli zadajecie sobie te pytania - czytajcie dalej. Zmiana podejścia do świątecznych prezentów na przestrzeni lat Mam w tej chwili 31 lat a moje podejście do Świąt i kupowania prezentów zmieniało się co najmniej kilka razy. Kiedy miałam kila lat uwielbiałam dostać prezenty, bo były to rzeczy z listy, którą wcześniej sama przygotowałam. Oczywiście chodzi o “list do Mikołaja”. Mając już kilkanaście lat zauważyłam, że świadomość, że Mikołaj nie istnieje może i jest przyjemniejszą wizją niż przeciskający się przez komin starszy pan, który ukradkiem podrzuca prezenty, ale odbiera też możliwość decydowania co chcę dostać na prezent. Na szczęście później było łatwiej - torba ze słodkościami i gotówka. Tylko, gdzie tu magia? Z perspektywy czasu wiem, że niczym się to nie różni od wersji w której dostawało się prezent z własnoręcznie spisanej listy, ale mimo wszystko - to nie to samo. Moje podejście do prezentów obecnie Idea kupowania prezentów niespodzianek jest dla mnie stratą czasu i pieniędzy. Co innego kiedy wiemy o czym marzy obdarowywana osoba i jesteśmy w stanie to kupić, zanim się wszystko wyprzeda. Wolę nic nie kupić niż sprezentować coś, co trafi na śmietnik. Kup prezent dla siebie Ile razy zdarzyło Ci się pomyśleć: o jakie to fajne, chciałabym taki mieć, ale kupię sobie na święta Dżizas… Ile razy tak było, a później się okazało, że (kto by pomyślał) wszystko się sprzedało przed świętami i dla CIebie nie starczyło. Tu posłużę się listą pytań, które warto sobie zadać jeśli widzisz coś idealnego na witrynie sklepu: Czy nie lepiej jest kupić to od razu? Co za różnica czy jest to grudzień czy inny miesiąc? Czy na prezent zasługuję tylko w Święta? Zalety kupowania prezentów bez względu na porę roku? Ty jesteś szczęśliw_ nie stoisz w olbrzymich kolejkach, a rzecz o której marzysz jest na stanie. I żeby nie było - jeśli chodzi o dzieci, totalnie jestem za prezentami pod choinką (bo są to prezenty z ich listy), czyli trafione. Ten prezentownik powstał z myślą, że jeśli Ci się coś spodoba to kupisz to sobie, lub wyślesz ten produkt najbliższej osobie: Dla wielbicieli zrównoważonej mody Czapka beanie liliowa - Kabak Wykonana z bawełny, ciepła jesienna czapka, Książka "Modopolis" Dana Thomas, do kupienia w Empik, Książka "Wychodząc z mody" Joanna Glogaza, do kupienia na wychodzaczmody.com Karta podarunkowa do sklepu Bellera - galanteria skórzana, Polecam przede wszystkim paski skórzane damskie - są miękkie i praktycznie się nie niszczą. Plakat "Ilustrowany poradnik świąteczny" - Ojojoj_art, (cena od 59 zł) Format A3 lub A4. Dla kreatywnych miłośników sztuki Skarpetki FeelFrida - ManyMornings, Zestaw uniwersalnych pisaków Posca, Empik - dzięki nim ozdobisz praktycznie wszystko, Plakat - ILUSTROWANY (NIE)ZBĘDNIK ŚWIĄTECZNY, format A3 lub A4, mojej produkcji - kupisz go w TUTAJ (Przedsprzedaż), Canva Pro - ten pakiet umożliwia dostosowanie szablonów z Canvy do Twojej identyfikacji wizualnej za pomocą jednego kliknięcia, masz też dostęp do wielu przydatnych narzędzi i nowych darmowych grafik Zestaw Pigma Micron 10 Grubości Sakura, Empik - super trwałe cienkopisy, Książki Kobiety z obrazów, autorstwa Małgorzaty Czyńskiej, Empik - 3 tomy zawierające historie kobiet z najsłynniejszych obrazów, Pakiet kursów z DOMESTIKA - w ramach prezentu można wykupić pakiet 3, 6 i więcej kursów w promocyjnej cenie - dla siebie lub dla bliskiej osoby. Dla niego Kosmetyki Men-u - naprawdę dobrze przemyślane męskie kosmetyki, na opakowaniu jest informacja ile pompek produktu wystarczy na umycie całego ciała. Nie pienią się, nie zostawiają warstwy tłustego filmu na skórze, przepięknie pachną. Ich maszynki są produkowane z recyklingowanego plastiku. Pomada do włosów Reuzel Fiber Pomade (do kupienia TUTAJ)- pięknie pachnący i trwały kosmetyk do układania włosów. Ma przepiękne vintage opakowanie - puszkę z ciekawą grafiką. The Box. Gift set z Boldking (do kupienia TUTAJ) - specjalnie skomponowany zestaw świąteczny, Klasyczny zegarek firmy CASIO (do kupienia TUTAJ) - w przeciwieństwie do smartwatchy nie będzie Ci przeszkadzał w. codziennych czynnościach. Wizyta u Barbera np. w Grandzie - strzyżenie + broda z ciepłym, relaksującym okładem na zmęczoną twarz (do kupienia TUTAJ) Koszulka BASICA taliowana firmy BEJZIK (do kupienia TUTAJ) - sprawdzona, trwała koszulka, pięknie przylegająca do ciała. Dla niej THE RITUAL OF MEHR, Hair & Body Mist, RITUALS (do kupienia TUTAJ) - ma piękny zapach pomarańczy. Podstawki/tacki na biżuterię lub świeczkę, Ojojoj-art (czyli mojej produkcji) - do kupienia TUTAJ (cena od 45 zł) Ostra szczotka tampico do masażu na sucho, Lullalove - okrągła(do kupienia TUTAJ) - wybierz właściwą twardość szczotki, ta jest dla bardziej zaawansowanych. Dzięki szczotkowaniu na sucho pozbędziesz się łuszczącej się skóry na nogach, i zyskasz miękką nawilżoną skórę. Sojowa Świeca Zapachowa - Świąteczny Poranek, Domkove.pl - to jest właśnie ten zapach, który tak dobrze kojarzymy ze świątecznym porankiem - pomarańcze, goździki i inne piękne zapachy. Voucher na masaż Kobido, do kupienia w Głaski - masaż Kobido. Dzięki masażowi, poradzisz sobie z pierwszymi oznakami starzena i uelastycznisz skórę twarzy wygładzając zmarszczki. Mata do akupresury. Akumata ECO – polska ekologiczna mata do akupresury z poduszką – naturalny len-złoty (do kupienia TUTAJ) - mega sprawa jeśli masz bóle migrenowe i często napinają Ci się mięśnie. Dzięki tej macie możesz się zrelaksować po ćwiczeniach jak i wykorzystać ją do medytacji przed snem. W najbliższym czasie opublikuję też króciutki post z prezentownikiem dla psa. Mam nadzieję, że podoba Wam się to zestawienie i będziecie z niego korzystać. Dajcie znać pod tym artykułem co Wam przypadło do gustu. Trzymajcie się cieplutko w te zimne dni!

Zobacz wszystko
bottom of page